Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Pręgierz w Bystrzycy Klodzkiej

Autor wpisu: kchru
Data publikacji: 02.10.2012
Okres historyczny: Odrodzenie XVI w.

 Kamienny pręgierz z 1556 r. Do pręgierza wiązano oszustów dla pokazania ich ludowi, i winowajców, skazanych na hańbę publiczną, chłostę lub wyświecenie, czyli wygnanie z miasta.

 Kamienny pręgierz w Bystrzycy Kłodzkiej stoi koło Muzeum Filumenistycznego na Małym Rynku. Obecny pręgierz pochodzi z 1556 roku, a za zabytek został uznany w 1900 roku. Pierwotnie stał na Górnym Rynku, następnie trafił w okolice odwachu i ratusza. Ostatecznie w 1813 roku został przeniesiony na Mały Rynek, gdzie stoi do dzisiaj.

Ośmioboczny pręgierz posadowiony jest na kwadratowej podstawie ze stożkowato zakończonym szczytem. Na pręgierzu widnieje wyryty napis: "Deus impios punit" ("Bóg karze grzeszników") oraz daty: 1556, 1736 i 1813 informujące o latach powstania oraz zmianie lokalizacji pręgierza. Bystrzycki pręgierz mierzy ponad trzy metry wysokości, zachowały się dwie metalowe kuny służące do mocowania skazańca. Widoczne są również inne ślady pozostałe po uchwytach oraz dwa krzyżujące się nacięcia.

Legenda o pręgierzu:

O bystrzyckim Pręgierzu
Gdy w 1556 roku miasto Bystrzyca Kłodzka zakupiła pręgierz, przywieziono go na bystrzycki rynek. W miejscu, gdzie miał stanąć, zrobiono wykop, w którym miał być umieszczony. Gdy miano w wykopie umieścić pręgierz, okazało się, że nie ma takiej siły, która ruszyłaby go z ziemi i umieściła w owym miejscu. Wtedy to stara kamieniarka Głazucha powiedziała, że miała w nocy widzenie i wie, w jaki prosty sposób można umieścić pręgierz w wykopie. Zastrzegła też, że sposób ten wyjawi o ile rada miasta wypłaci jej za to jednego talara. Rada miejska wyraziła zgodę na wypłacenie jednego talara, ale jeśli metoda będzie skuteczna, jeśli nie Głazucha zostanie wypędzona z miasta. Następnego dnia rankiem, kazała Głazucha młodym niewinnym mieszczkom Bystrzycy Kłodzkiej zebrać się wokół pręgierza. Gdy mieszczki się zebrały, kazała im głaskać pręgierz i o dziwo sam stanął pionowo i wskoczył do wykopu. Rada miasta z radości, że pręgierz stoi na swoim miejscu, wypłaciła Głazusze, aż dwa talary.
Morał z tego taki: „Nie siłą, ale sposobem można wykonać nawet najcięższą pracę, bez wysiłku, szybko i z przyjemnością.”

Źródło: Legendy Głaza (15.03.1997)

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1707)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane tagi

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter