Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

O Rzeszowiakach wiemy już więcej

Autor wpisu: muzeumkolbuszowa
Data publikacji: 17.11.2015
Okres historyczny: PRL 1944-1989

Muzeum Kultury Ludowej po zakończeniu w zeszłym roku przekrojowych badań nad Puszczą Sandomierską prowadzi badania w ramach projektu „Folklor Rzeszowiaków – obraz przemian”. Piszemy o szczegółach badań etnograficznych, o tym, co zebraliśmy i jak można z tego korzystać.

Naszym celem jest zebranie w ciągu trzech sezonów badawczych informacji o kulturze mieszkańców okolic Rzeszowa, Przeworska i Łańcuta – o tym, co zachowało się na omawianym terenie, i o tym, jak ta kultura zmieniała się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.

Badacze w terenie

W połowie sierpnia do wsi w okolicach Przeworska pojechało 11 badaczy z MKL i innych ośrodków. W ciągu kilku dni udało im się przeprowadzić kilkadziesiąt wywiadów terenowych, dotyczących najróżniejszych aspektów kultury ludowej – od obrzędowości, lecznictwa, magii i zwyczajów przez rzemiosło i sztukę po stosunki między różnymi grupami etnicznymi zamieszkującymi Przeworskie. Eksploratorom udało się też zrobić kilkaset zdjęć oraz nakręcić filmy prezentujące żywe dzisiaj elementy kultury ludowej.

Jak wgląda praca nad zebranym materiałem?

Zbieranie materiałów to jednak dopiero pierwsza część pracy, którą trzeba było wykonać. Obecnie kończy się wstępne opracowywanie zebranych materiałów. Nagrane melodie są transkrybowane tak, aby w muzealnym archiwum każdy mógł skorzystać z zapisu nutowego pieśni kolędniczych, pielgrzymkowych, pogrzebowych, muzyki weselnej i innych elementów muzycznego folkloru. Podobnie rzecz się ma z tekstami pieśni i piosenek – te również są zapisywane.

Część wywiadów, w których pojawiła się najlepiej zachowana gwara, również została przetranskrybowana. Tak opracowane materiały mają w przyszłości nie tylko dokumentować aktualny stan kultury ludowej na badanym terenie, ale też mogą być pomocne dla osób prowadzących badania – muzyków, choreografów czy innych zainteresowanych kulturą ludową osób.


Materiały pozyskane w czasie badań będą dostępne dla wszystkich w Archiwum Naukowym Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.


Badania dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Przykład transkrypcji wywiadu etnograficznego.

Badacz: Katarzyna Ignas
Informatorka: Maria Dzień
Miejscowość: Studzian
Transkrybował: Janusz Radwański
 

K. I.: A dzieżę też pani dostała od swojej mamy? Miała pani dzieżę?

M. D.: Dzieża była, mama mi jako wiana dzieży nie dała. [niezr] że teściowo ma dzieże, to se tam bedziesz chleb mieszać. A była, była, była. Piec chlebowy, potem tam sie w piecu paliło, tako kociuba była, tam trza było tak szubrować, żeby się rouwno nagrzoło [niezr], potym sie dwie godziny chleb piekło. Kiedy. A, i to jeszcze na czym, na liściach kapuścianych, taki du… jak sie chlyb w tych koszyczkach naruszoł, trza było go do pieca, to liście jak była kapusta tako duże liście miała, to się liści obrywało, umyło, potem się dało na te łopate tak zwano, potrzepało się tym, mąką i chlup z koszyczka to ciasto na tyn liść. I z tym liściym do pieca. Oj, pani kochana, jaki to był chlyb. Teroz bym zjadła. Ni, ja już nie pieke, ni mom do kogo, bo to dzieci my z małżyństwa nie miały, mąż półtora roku tymu jak umar, tak nagle, o tak [niezr] koło ściany i umar. Sześdziesiąt sześć lát mioł.

 

Źródło:

www.muzeumkolbuszowa.pl

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1692)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Galeria

O Rzeszowiakach wiemy już więcej
O Rzeszowiakach wiemy już więcej
O Rzeszowiakach wiemy już więcej

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter