Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Rozwój miasta Łodzi

Autor wpisu: AK
Data publikacji: 30.12.2010

Pierwsza osada przemysłowa Łodzi, zwana Nowym Miastem, wytyczona została w latach 1821-23 zgodnie z zasadami urbanistyki klasycystycznej (układ symetryczny i osiowy) na terenach położonych na południe od starej Łodzi, zwanej Starym Miastem.

Centrum nowej osady przeznaczonej dla sukienników wyznaczał usytuowany na osi traktu piotrkowskiego (od 1823 roku określanego jako ulica Piotrkowska) ośmioboczny rynek (obecnie Plac Wolności) z ulicami wylotowymi rozchodzącymi się na cztery strony świata. Zabudowa rynku otoczona została czworobokiem ulic: Północną, Południową, Wschodnią i Zachodnią. Ulice biegnące południkowo przedłużono na północ, aż do Starego Miasta, a ulice o przebiegu równoleżnikowym przedłużono znacznie w kierunku wschodnim do granicy lasów rządowych. Cały obszar tak wyznaczonego Nowego Miasta podzielono na 184 działki budowlane i przeznaczone na ogrody (część wschodnia).

Car Aleksander I w trakcie swej wizyty w Łodzi w roku 1825 pozytywnie ocenił rozwój nowej osady i wyraził życzenie dalszego rozwoju miasta. Druga osada przemysłowa, Łódka, wytyczona została na południe od Nowego Miasta wzdłuż traktu piotrkowskiego aż do posiadeł w dolinie Jasieni. Jej kształt był w stosunku do Nowego Miasta odmienny, znacznie wydłużony, regularny i poprzecinany ulicami poprzecznymi do ulicy Piotrkowskiej. Obszar ten podzielono na 307 wąskich i długich działek pomiędzy ulicami Piotrkowską i Dziką od wschodu oraz Piotrkowską i Wólczańską od Zachodu. Teren osady Łódki przeznaczony został dla tkaczy wyrobów lnianych i bawełnianych. Na południe od Jasieni utworzono jeszcze jedną kolonię dla prządków lnu nazwaną Nową Łódką i sięgającą do południowych granic miasta. W 1827 roku obszar Nowej Łódki został powiększony w stronę wschodnią przez wytyczenie kolonii dla 100 tkaczy lnu. Ostateczny kształt osady Łódki przypominał dwa skrzydła, których osie stanowiły ulica Piotrkowska (oś południkowa) i dolina rzeki Łódki (oś równoleżnikowa). W ten sposób ukształtowany układ urbanistyczny nowych osad przemysłowych określał formę miasta, którego cechą charakterystyczną był podział na trzy zróżnicowane części: Stare Miasto, Nowe Miasto Łódkę. Wyjątkową cechą miasta stał się szachownicowy, regularny układ ulic. Długie biegnące południkowo ulice przecinają się z prostopadłymi przecznicami. Budzi to skojarzenie z podobnymi układami miast w Ameryce Północnej.

Dobra koniunktura na wyroby włókiennicze spowodowała przyspieszenie rozwoju łódzkiego przemysłu. Wraz z powstawaniem manufaktur, a następnie przemysłu fabrycznego, nastąpił upadek rękodzielnictwa. W latach siedemdziesiątych XIX wieku zaczęła się dla Łodzi nowa era. Powstają wielkoprzemysłowe zakłady Karola Scheiblera na Księżym Młynie i Izraela Poznańskiego przy ulicy Ogrodowej. Dynamicznie zaczyna się rozwijać budownictwo miejskie (bezpośrednio wpłynęło na to powstanie Miejskiego Towarzystwa) Kredytowego udzielającego kredytów na budowę nowych obiektów pod zastaw hipoteczny), co powoduje zmianę charakteru zabudowy miasta, w której zaczyna dominować typ domu czynszowego. Powstają również liczne, reprezentacyjne gmachy, zwiększa się skala i bogactwo form budowanych obiektów.

O ile przestrzenny kształt Łodzi i jej struktura urbanistyczna ukształtowane zostały zasadniczo już przed rokiem 1830, to specyficzny krajobraz architektoniczny miasta jest głownie dziedzictwem omawianego (...) okresu, przypadającego na epokę panowania architektury historyzmu. Różnorodność form stosowanych w tym czasie, czerpanych z przeszłości i wzbogaconych nieco później o oryginalne motywy związane z krótkim okresem „mody na secesję”, stworzyły barwną i pełną kontrastów architekturę miasta, która stanowi do dzisiaj jego najwspanialsze dziedzictwo.”

Urbanistycznymi i architektonicznymi ramami stały się w tym okresie dla miasta dwa zespoły fabryczno-mieszkalne - Karola Scheiblera i Izraela Poznańskiego. Narzuciły one zabudowie miasta swoją skalę i formę, jednocześnie ograniczając z dwóch stron przestrzeń miejską. Zespoł Izraela Poznańskiego był pierwszym zakładem o takich rozmiarach, który zlokalizowano poza pierwotnie wytyczoną na południu miasta dzielnicą przemysłową, przełamując w ten sposób tendencję strefowania funkcji miasta. Ten ogromny kompleks „wcisnął” się pomiędzy Stare a Nowe Miasto. Powstał charakterystyczny krajobraz, w którym obiekty przemysłowe dominują nad jeszcze wtedy niską zabudową. Ponieważ od lat czterdziestych XIX wieku miasto w zasadzie nie powiększało swojego terytorium, to jego dalszy rozwój przebiegał poprzez zagęszczanie zabudowy centrum (wtórne podziały działek oraz wytyczanie nowych ulic) oraz zagospodarowywanie terenów obrzeżnych. Dotyczyło to przede wszystkim terenów położonych na zachód od centrum.


Proces zagospodarowywania zachodniej strony centrum rozpoczęto od przedłużenia na zachód ulicy Cegielnianej. Przedłużono także ulicę Zachodnią, a następnie wytyczono ulicę Spacerową (zwaną również Promenadą, obecnie to ulica Kościuszki) o wyjątkowej w Łodzi szerokości 35 metrów. Była to reprezentacyjna spacerowa aleja, która wraz z ulicą Zachodnią miała stać się alternatywnym dla ulicy Piotrkowskiej ciągiem komunikacyjnym, dzielącym jednocześnie zbyt długie działki budowlane pomiędzy ulicami Piotrkowską i Wólczańską. Dalszy rozwój terenów po zachodniej stronie centrum polegał na przedłużaniu kolejnych ulic o równoleżnikowym przebiegu aż za ciąg ulicy Wólczańskiej. Powstał także nowy układ ulic biegnących południkowo – ulica Pańska i ulica Długa (obecnie ulica Gdańska) sięgających na północy do ulicy Konstantynowskiej (obecnie ulica Legionów). W ten sposób stworzono kilka kwartałów miejskich o układzie równoleżnikowo-południkowym.Charakterystyczny jest dla nich układ posesji, który odbiega od siatki geometrycznej, a podporządkowany jest
podziałom gruntów ornych o ukośnym przebiegu istniejących tam wcześniej. Taki podział zachował się do dnia dzisiejszego.

W przestrzennym zagospodarowaniu miasta istotną rolę odegrał dalszy rozwój dużych zakładów przemysłowych. Zakłady Poznańskiego wypełniły przestrzeń pomiędzy zabudową Nowego i Starego Miasta, a miejskimi cmentarzami. W centrum miasta powstało wiele różnej wielkości nowych zakładów, które w znaczny sposób utrudniały jego racjonalne zagospodarowanie. Taki stan rzeczy dał sygnał do opracowania planu łódzkiej kolei obwodowej, która przebiegając obrzeżami miasta miała ułatwić komunikację z rozrzuconymi na przedmieściach fabrykami. Projekt ten nie doczekał się jednak realizacji.


W latach 70-tych i 80-tych XIX wieku diametralnie zaczął się zmieniać krajobraz architektoniczny miasta. Tradycyjne parterowe
domki zaczęła wypierać zwarta, nawet czterokondygnacyjna zabudowa.

Ukształtował się w tym czasie charakterystyczny obraz śródmieścia Łodzi z wąskimi, ściśle zabudowanymi „tunelami” biegnących prosto ulic, pozbawionych niemal zieleni. Kamienicom towarzyszyły zazwyczaj biegnące w głąb posesji oficyny.(...) Począł się w tym okresie wykształcać charakterystyczny dla Łodzi typ podwórka, wąskiego, ciągnącego się w głąb posesji, z usytuowanymi po bokach oficynami, dodatkowymi zabudowaniami gospodarczymi i komórkami, ze znikomą ilością zieleni. Często w podwórzach lokowane były mniejsze przedsiębiorstwa przemysłowe lub obok posesji mieszkalnych wyrastały duże fabryki. Rozpoczął się bardzo niekorzystny ze względów zdrowotnych proces przemieszania zabudowy mieszkalnej i przemysłowej.”

Na przełomie wieków miasto dalej rozwijało się „do wewnątrz”, zabudowa ulęgała zagęszczeniu. Dominuje zwarta, wielokondygnacyjna zabudowa kamienicami, skala nowych budynków staje się coraz większa. Niestety, nowo powstające budownictwo nastawione było na szybki zysk, charakteryzowała je bardzo niska jakość i niepełne wykończenie przed oddaniem do użytku. Aby zmniejszyć koszty budowano szybko i z kiepskich materiałów, nie przestrzegano także warunków bezpieczeństwa w trakcie budowy. Zagęszczenie zabudowy w śródmieściu osiągnęło niewyobrażalne rozmiary. Wykorzystanie działek budowlanych dochodziło aż do 70% ich powierzchni ogólnej. W ciągu niespełna stulecia małomiasteczkowa, luźna i niska zabudowa zostaje zastąpiona przez zabudowę skrajnie wielkomiejską. Pomimo tak dynamicznego rozwoju zabudowy palącym problemem centrum Łodzi staje się przeludnienie wywołane napływem ludności ze wsi.Coraz wyraźniej odczuwalny staje się brak rezerwy terenów miejskich, które swoim kształtem, położeniem i wielkością odpowiadałyby potrzebom budynków użyteczności publicznej. Również układ komunikacyjny staje się w niedługim czasie niewydolny. Przede wszystkim brakuje ulic przelotowych, bowiem arterie miejskie na granicach dawnych osad kończą się często ślepo lub zostają„zakorkowane” przez zlokalizowane na przedłużeniu ich przebiegu zakłady przemysłowe. Pomimo zagęszczającej się w strefie centrum szachownicowej siatki ulic, tak naprawdę ruch na osi północ-południe nadal przenoszą ulice Piotrkowska-Nowomiejska, a na osi wschód-zachód ulice Średnia – Konstantynowska. W Łodzi brakuje również zróżnicowania szerokości ulic w zależności od ich znaczenia komunikacyjnego oraz jakiegokolwiek „zapasu” umożliwiającego ich ewentualne poszerzenie. Prócz tego w centrum Łodzi zabrakło wówczas również placów miejskich i pasaży pieszych.


Nowe Miasto stanowiło w XIX wieku jedną z trzech, zróżnicowanych pod względem funkcjonalnym i przestrzennym części Łodzi, w których skład wchodziły jeszcze Stare Miasto i osada Łódka. Połączyły je długie ulice o  przebiegu południkowym poprzecinane równoleżnikowymi przecznicami. Powstał w ten sposób charakterystyczny dla Łodzi szachownicowy układ ulic. Wraz z rozwojem miasta ulice przedłużono zarówno w kierunkach północ–południe, jak i wschód-zachód. Wydzielały one nowe kwartały. Niestety układ komunikacyjny odpowiadający potrzebom miasta z początku XIX wieku już w okresie dynamicznego rozwoju przemysłu i zagęszczania się zabudowy centrum bardzo szybko stał się niewydolny. Skutki odczuwa Łódź do dziś. Ulice są zbyt wąskie, zupełnie pozbawione zieleni, ściśle zabudowane, zatłoczone samochodami, przez co zanieczyszczone i hałaśliwe. Mieszkańcy cierpią z powodu hałasu,brudu i spalin, które generuje ruch samochodowy i tramwajowy, zwłaszcza w godzinach szczytu. Brakuje im również miejsca, gdzie mogliby parkować własne samochody. W tym celu wykorzystywane są przestrzenie podwórzy, które zamiast stać się miejscem wypoczynku i kontaktów sąsiedzkich, są niestety po prostu parkingami i miejscem składowania odpadków. Ciasnota łódzkich ulic odczuwalna jest także przez pieszych. Chodniki są wąskie, ich nawierzchnie zniszczone, a brak zieleni sprawia wrażenie przebywania w miejskiej pustyni. Wszystkie te problemy są wynikiem dynamicznego, wręcz „dzikiego” rozwoju miasta wtedy, gdy stało się ono „ziemią obiecaną” dla bogatych przemysłowców i podążających za chlebem robotników.

Już w latach czterdziestych XIX wieku Łódź nie powiększała swojego terytorium, jego rozwój polegał na zagęszczaniu zabudowy centrum, jak grzyby po deszczu rosły nowe domy czynszowe budowane dzięki kredytom. Również w centrum powstawały liczne obiekty przemysłowe, jak na przykład jeden z największych łódzkich kompleksów fabrycznych – imperium Izraela K. Poznańskego. Śladem bogactwa łódzkich fabrykantów są także liczne pałace i rezydencje nawiązujące architekturą do różnorodnych stylów, głownie włoskich. Do dziś obiekty te wraz z w większości opustoszałymi budynkami pozostałymi po upadku przemysłu tworzą specyficzny krajobraz architektoniczny miasta i stanowią jego najwspanialsze dziedzictwo. Obowiązkiem władz miasta jest zadbać o ich zachowanie. Adaptacja tych obiektów na nowe funkcje publiczne pozwoli im ponownie ożyć i sprawi, że Łódź znów zacznie się dzięki nim rozwijać. Są to m.in. pałace Poznańskich, obecnie siedziby Muzeum Sztuki, Akademii Muzycznej czy Muzeum Historii Miasta Łodzi, a także obiekt, w którym mieści się Teatr Arlekin, dawna siedziba Teatru Popularnego. XIX wieczna Łódź nie składała się jednak tylko z fabryk i rezydencji. Elementem tożsamości miasta jest także jego wielokondygnacyjna ciasna zabudowa (wykorzystanie działek dochodziło nawet do 70 % ich ogólnej powierzchni), która powstała na przełomie wieków XIX i XX. Dziś te zaniedbane, zniszczone, szare od brudu i zapomnienia kamienice, długie oficyny i wąskie podwórka  zamieniają się w ruinę. Większość ludzi najchętniej od razu zrównałaby je z ziemią, uwalniając tym samym miejsce dla nowych inwestycji. Łódź przestałaby wtedy jednak być Łodzią, tak jak Kraków nie byłby Krakowem bez swego Kazimierza. Tam potencjałzostał odkryty, a niepowtarzalny klimat miejsca przywrócony. Łódź czeka na swoją szansę.

Źródło:

Krzysztof Stefański. Jak zbudowano przemysłową Łodź. Architektura i urbanistyka w latach 1821-1914. Łodź: Regionalny Ośrodek Studiow i Ochrony Środowiska Kulturowego, 2001, ISBN: 83-86334-53-3.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1839)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter